wtorek, 31 maja 2011

Streszczenie 1 rozdziału - Sylwia i Elwira na Tropie

Tytuł 1 rozdziału jest zarazem tytułem całego komiksu,więc tytuł Bloga zostaje bez zmian :P Dla tych,którzy przestali czytać naszego bloga przygotowałam specjalne streszczenie 1 rozdziału! 

ROZDZIAŁ 1 - SYLWIA I ELWIRA NA TROPIE

1.Stary Wilkowyj (Szef agencji ADDKPiIC) postanawia zatrudnić nowe agentki.
a.)Stary Wilkowyj kradnie Sylwii i Elwirze "cenną"(tu cytat: "aż po 2,50") biżuterię,aby sprawdzić czy odnajdą zostawione przez niego tropy (w postaci dwóch kartek -jednej zaszyfrowanej, drugiej z objaśnieniem szyfru), co oznacza,że nadają się na agentki ( o kradzieży Wilkowyja można się tylko domyślić( kiedy ten spotyka się z kotkami w parku i oddaje im naszyjnik), gdyż nie została przedstawiona w komiksie).
b.)Kotki zauważają brak naszyjnika w szafce,w łazience(zniknięcie zostało przedstawione zwrotem "jeb").

2.Sylwia i Elwira udają się wraz z ich psem - Pirzmakiem(błąd ortograficzny w imieniu Pirzmak został użyty celowo) na poszukiwania śladów zaginięcia naszyjnika.
a.) Pirzmak znajduje ciasto w rękach  przechodzącej świni zamiast śladów.
b.)Pirzmak znajduje perłę z naszyjnika kotek na drodze.
c.)Sylwia znajduje zaszyfrowaną wiadomość na kartce.
d.)Kotki znajdują kartkę z objaśnieniem szyfru na drzwiach przyczepy
e.)Elwira rozszyfrowuje tekst:
JEŚLI CHCECIE
SIĘ DOWIEDZIEĆ
KTO JEST ZŁODZIEJEM
TO SPODKAJMY 
SIĘ O 20:30
W PARKU
JUTRO

3.Sylwia i Elwira idą spać.

4.Kotki budzą się nazajutrz
a.)Elwira rozwala budzik młotkiem
b.)Elwira likwiduje pryszcza
c.)Sylwia i Elwira zmagają się z trudem rozczesania włosów Sylwii
d.)Elwira znajduje na śmietniku resztkę pasztetu na śniadanie
e.)Sylwia ubiera 10-metrówki i wychodzi na zewnątrz

5.Kotki wstępują do centrum handlowego
a.)Sylwia ściąga 10-metrówki
b.)Elwira przymierza bluzkę(tu cytat:"we wromby") i miniówkę
c.)Sylwia znajduje monetę 3-miliardowo-dolarową
d.)Kotki płacą sprzedawczyni koronami czeskimi
e.)Sprzedawczyni Słonica Małotrąbna wpada w furię i szczuje kotki chomikiem
f.)Sylwia i Elwira uciekają (zapominając o 10-metrówkach Sylwii)

6. Sylwia i Elwira latają.
a.)Sylwia i Elwira przypominają sobie,że koty nie umieją latać.
b.)Sylwia i Elwira spadają.

7.W tym samym czasie Stary Wilkowyj idąc do parku myśli,że myśli,że jest fajny.

8.Kotki niespodziewanie spadają z nieba punktualnie o 20:30 przed ryj Wilkowyja.

9.Kotki rozmawiają z Wilkowyjem

10.Wilkowyj daje Sylwii i Elwirze (tu cytat:"Specjalne ziemniaki")
11.Sylwia i Elwira wracają do domu.
a.)Sylwia i Elwira się kąpią.
b.)Gaśnie żarówka w łazience,Sylwia ją wymienia
c.)Pirzmak spłukuje się w klopie podczas kąpieli

12.Kotki idą spać

13.Kotki budzą się następnego dnia

14.Kotki zjeżdżają do Nibylandii

sobota, 28 maja 2011

hejoł...

Cześć wam :) Zobaczcie ostatnie 12 stron rozdziału "Sylwia i Elwira na tropie"! Następny rozdział "Sylwia i Elwira w Nibylandii" zaczniemy publikować od jutra:)

Strona 1(ta po lewej):
Wilkowyj[myśli]: Myślę,że jestem MEGA EXTRA FAJNY
Wilkowyj: Ależ nie potrzebny mi wasz numer!Dostaniecie specjalne ziemniaki!
Elwira[myśli]: Ale szajs...
Sylwia[myśli]: Robię pochył w stylu Michaela Jacksona! Pewnie "Made in China" za 2,50!
Wilkowyj[myśli]: Teraz się zdziwią ...
Wilkowyj: TO JA ZNIKAM! 
JEB ZNIKNIĘCIE
Sylwia: Pewnie myślał,że się zdziwimy! Ale debil!,stary śmieć!
Elwira: Olać ziemniaka! Lepiej chodźmy już do domu!
Sylwia: Ten Wilkowyj jest jakiś nieogarnięty
Elwira: Noom...Ciekawe po co nam brał ten naszyjnik!?

Strona 2(ta po prawej):
WYSYPISKO
Elwira: Może pójdziemy się kąpać?Dawno tego nie robiłyśmy
Sylwia: OK
Sylwia: Kiedy myśmy się ostatnio kąpały,Elwira?
Elwira: Nie pamiętam!10 lat temu...
Elwira: Ta pieprzona żarówka znowu zgasła! No i <piii....>
Sylwia: No już nie płacz Elwira! Ej co to za oczy?
Pirzmak: Hau! Hau!
Elwira:To przecież Pirzmak! Pójdę wymienić żarówkę
Sylwia: Elwira a pamiętasz co ostatnio zrobił Pirzmak jak się kompałyśmy?
Elwira wymienia żarówkę.
Elwira: Zrobiłam ci pianę,okąp się tutaj!


 Strona 3 (ta po lewej):
Pirzmak[mysli]: Ciekawe co to...
Pirzmak[myśli]: Może bąbelki
Pirzmak: HAU! HAU!
Elwira: Chyba Pirzmak szczekał...
Sylwia: Olać to! Może włączymy muzę?
Radio...: Hey pretty baby with the high heels...
Elwira: Ach...Michael Jackson! Jak to odpręża!
Radio...: The way you mak me feel
Elwira: Czy to radio wstało i zaczęło tańczyć?!
Sylwia:OMG! Ślepa czy co?

Strona 4 (ta po lewej):
Radio...: You really turn me on
Sylwia: Ty głupie,tępe,śmierdzące radio!<piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii....>YOU KNOW I'M BAD I'M BAD<really really Bad>
Radio...: Go on girl! Go on! Hee Hee!
Elwira:Jakim cudem to gra?! Sylwia,patrz! 
Sylwia: Ok...O.o Chodźmy już!
Radio: They wanna get my ass Dead or alive You know he really tried to take me
Sylwia: Dobrze,że sobie z tamtąd poszłam,zanim Elwira zmusiła mnie do sprzątania! Nie ma to jak zostawić ją samą z problemami! I w dodatku zrobiłam sobie turban z jej ręcznika! =)
Elwira: SYLWIA
Sylwia: O Boże, ale się <piii...> drze!

 Strona 5(ta po lewej):
Sylwia: O nie klamka!
Elwira: Sylwia...
Elwira: SYLWIA!
Sylwia:AAA!AAA!AAA!
Elwira[myśli]: Pozdrawiam moją panią z fizyki=)
Elwira: Sylwia,ty idiotko! Zostawiłaś mnie alone z zalaną łazienką! <PIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII!!!>!

Strona 6(ta po prawej):
Sylwia[myśli]: Ha,ha! Ta piżama śmierdzi!
Sylwia: Przeszło ci już? Muszę iść zgolić pachy!
Elwira: Ja już idę spać,dobranoc kotku!
Pająk[myśli]: Myślę,że jestem fajny
Sylwia: Nie nazywaj mnie tak!
Elwira: No dobra już nie płacz...
15 minut później...
Sylwia i Elwira śpią
W tym samym czasie w CHDKPiIC...
Sprzedawczyni Słonica Małotrąbna: O! Jakie fajne 10-metrówki! Są warte 5 mld! Sprzedam je za 10!
Sylwia pierdzi: PIERD!
 Strona7(ta po lewej): 
Ziemniak...: BEJBE BEJBE BEJBE Ooo...
Elwira: Co za SYF!!!
Elwira rozwala ziemniaka młotkiem: JEB
Sylwia(zatykając uszy): Nie dość,że szajstwo to jeszcze muzyka badziewna !
Ziemniak(rozwalony)...: BEJBE BEJBE...
Elwira: Ten ziemniak nadal gra!?
Sylwia: Olać to! W ogóle ,która godzina?
Elwira: Sądząc po ułożeniu gwiazd na niebie,dodając położenie księżyca,dzieląc przez roczną amplitudę opadów,mnożąc razy wysokość czarnej gwiazdy odejmując od tego wiek Michaela Jacksona jest dokładnie 3:02:58 
Sylwia: No dobra,już Elwira nie udawaj,każdy głupi wie,że tam jest ten zegar!

Strona8(ta po prawej):
Elwira[myśli]: O nie! Pomyliłam się o sekundę! Może zapomniałam odjąć głupoty i braku talenu Justina Biebera...
Sylwia: a w ogóle czemu my o tej godzinie nie śpimy?
Elwira: Yyy...bo nas ziemniak obudził!!!=)
Sylwia:Wiesz,co to jest pytanie retoryczne!?
Sylwia: Słucham,Panie Wilkowyju
Wilkowyj: Witajcie dziweczki!Przepraszam...Yyy...dzieweczki!
Wilkowyj: Przejdźmy do rzeczy...yyy...więc yyy.... (a tak dziękuję Blondziu) zanim zostaniecie agentkami musicie przejść test.Pierwszym jego elementem jest...yyy...yyy...e...no...ten...(Blondziu ratujesz mi życie)No więc najpier musicie zdążyć na czas!W sektorze...jaki to był sektor...
Wilkowyj: No tak.(dziękuję Blondziu) w sektorze e24(2)OCdp na śmietnisku po lewej...y,nie prawej... a tak po lewej stronie znajdziecie jaskinię niedźwiedzia.Wejdzecie do niej i w czwartych lewych dzrzwich ósmego korytarza w prawo od drzwi do pierwszego korytarza w lewo,w sypialni smokaznajdziecie mały czarny kluczyk,który pasuje do...yyy(jak to było, Blundziu...?)
Blondzia: Który pasuje do skrzynki,w której jest kulucz do skrzynki,w której jest złoty klucz do czerwonej skrzynki,w której jest klucz do czerwonej skrzynki,w której jest klucz do drzwi,które prowadzą prostym korytarzem do rury zjazdowej,którą zjedziecie do ADDKPiIC.Tam przejdziecie test ,o którym wspominał Wilkowyj...Tzn kolejną jego część!


Strona9(ta po lewej):
Sylwia i Elwira śpią:zzzz...
Blondzia: Wszystko rozumiecie,czy wam coś powtórzyć!?
Blondzia: WSZYSTKO ROZUMIECIE!?
Sylwia: Tak!<Pii>Rozumiemy!<Piii...>
Blondzia: To widzimy się o 18:00 w ADDKPiIC
Blondzia: Najlepiej już wyjdźcie,bo to nie blisko!
Elwira: Sylwia,rozumiesz coś z tego?
Sylwia: To przecież tam gdzie się zjeżdża do Nibylandii! Jak mogłaś tego nie zauważyć,przecież czasem tam zjeżdżamy!
Elwira: Aha,faktycznie!
Elwira: Nastawię budzik na 15:00. Oczekują od nas punktualności więc wyjdziemy o 17:55!
17:55 Na śmietnisku...
Sylwia: Nawet się nie zdążyłam pomalować!
Elwira: Daleko jeszcze?
ZPLND[myśli]: Myślę,że jestem fajna

Strona10(ta po prawej):
Sylwia: Jeszcze kawałek...
Elwira[myśli]: Myślę,że jestem fajna
Napis na tablicy: SEKTOR E21(2)ODdd
Napis na tablicy: SEKTOR e20(2)OCda
Elwira[myśli]: Jakie to było hasło...
Sylwia: Zupa Kupa i Ja ?
Napis: Ja tu pilnuję...
Napis na dzrwiach: PODAJ HASŁO
Elwira: A zatem chodźmy!
Sylwia: Pośpiesz się! Jakaś ty wolna!
Napis na drzwiach: CIĄ GNĄC
Elwira: Aaa...aaa...aa!!
Sylwia: Coś się stało?

Strona 11(ta po prawej): 
Elwira: A nic,wpadłam tylko do zapadni,ale była winda więc wróciłam na górę.
Sylwia:Aha.Cześć Yogi!
Yogi: CZEŚĆ
Elwira: SIEMKA
Sylwia i Elwira: Siemka Heniu!Możemy wbić do tunela?
Heniu: OK,WBIJAJCIE
Sylwia: Jupiii!
Elwira:AAA!aa!!!

 Strona 12(ta po prawej):
Napisy na drogowskazach:
1.) Nibylandia 45 s.
2.) Agencja 30 s. "ADDKPiIC"
Sylwia: Jeeej!!! Jeeeszczeee tyylkooo 30 seekuund!
Tymczasem w "ADDKPiIC"...
Wilkowyj: Mam nadzieję,że nie skręciły w Nibylandię jak wszyscy...
Elwira: Już dojeżdżamy!
NIBYLANDIA

wtorek, 24 maja 2011

Hejoo;*

Hej,zobaczcie jak Sylwia i Elwira dostają się do agencji!

Strona 1(ta po prawej):
SPADANIE
Elwira: Aaa,aa...
Elwira: Aaa,aa...
JEB-20:29:59
Wilkowyj[myśli]: Myślę,że jestem fajny
Wilkowyj(rozmawiając przez telefon): Tsa,jasne,może mi jeszcze z nieba spadną! Nie chcemy niepunktualnych agentów!!
Wilkowyj[myśli]: Myślę,że jestem fajny
Wilkowyj: A wy to Sylwia i Elwira jak mniemam?
JEB-20:30
Elwira: Aaa!!!aaa!!!
Sylwia: ELWIRA! zamknij tą mordę!
(Strałka)PUSH-UP
Elwira: A co od nas chcesz staruchu!?
Wilkowyj[myśli]: Myślę,że jestem fajny
Wilkowyj: Jak mnie nazwałaś!?Nie dość,że ma push-up, to jeszcze bezczelna!!!
Sylwia[myśli]: Myślę,że ten debil myśli,że myśli,że jest fajny

Strona 2(ta po lewej):
Wilkowyj[myśli]: Myślę,że jestem fajny
Wilkowyj: Jestem Wilkowyj.Stary Wilkowyj.=)
Sylwia: To widać!
Elwira[myśli]: Myślę,że Sylwia myśli,że myśli,że Wilkowyj myśli,że myśli,że jest fajny
Wilkowyj[myśli]: Myslę,że Elwira myśli,że myśli,że Sylwia myśli,że myśli,że ja myślę,że jestem fajny
Wilkowyj[myśli]: Myślę,że jestem fajny
Wilkowyj: A zatem przejdźmy do rzeczy! Oto ten wasz naszyjnik(mamrotanie: ten szajs po 2,50...)trzymcie! Chcę,żebyście zostały agentkami w mojej tajnej agencji ADDKPiIC,niestety jej nazwy wymówić nie mogę!
Sylwia: Agencja Detektywistyczna dla Kotów, Psów i Innych Człowieków?
Wilkowyj[myśli]: Już chyba nie jestm fajny...:(
Wilkowyj:Może...

Strona 3(ta po prawej):
Elwira: A co byśmy robiły w tej agencji!?
Wilkowyj[myśli]: Myślę,że jestem fajny...Dziewczyny będą pod wrażeniem tej roboty!
Wilkowyj: Byłybyście tajnymi agentkami rozwiązującymi tajemnicze zagadki typu ugryzienie koguta,Tajemnicze zaginięcie mózgu itp. Oczywiście dostawałybyście specjalne gadżety!
Sylwia: O mój Boże! Co za beznadziejna fucha! Na śmietnisku znajdziemy lepszą!
Wilkowyj: Bardzo mi przykro.A zatem 8 mld $ za 1 malutką misję trafi w ręce mojego doświadczonego agenta.Szkoda.Będziecie tego żałować...
Sylwia i Elwira: To my się jednak zgadzamy
Wilkowyj[myśli]: Myślę,że jestem mega-fajny,bo zwabiłem je tą kasą
Sylwia: To ja panupodam nasz numer tel.Niech pan dzwoni.To on: 0700666. Wiem,że krótki=)

wtorek, 17 maja 2011

Witajcie znowu:)

Tak wiem - jest 17 maja:) Niestety nie wszystko poszło po naszej myśli....Mamy dalszy ciąg komiksu.Niestety Domi nie miała czasu rysować komiksu w Anglii xD Za to zobaczcie kolejne strony:



A teraz po kolei strony:

Strona 1 :
Elwira rzuca do Sylwii puszkę "CIEP"
Sylwia: AŁA! Moja ręka!
Elwira: AŁ!
Elwira: Chyba zaczęło padać!!!!
Elwira [myśli]: Myślę,że jestem fajna
Sylwia:Wydaje ci się!

Strona 2:
Elwira: JUŻ JEST 17:00!! CHODŹ, BO SIĘ SPÓŹNIMY! MAMY BYĆ W PARKU O 20:30 PAMIĘTASZ!?
Sylwia: Jakie te wieżowce są malutkie! Jak dla mrówków!
Pszczoła: O kurde,ale się laska odstawiła
Elwira: Ej faktycznie
Napisy na wieżowcach:
Wieżowiec 1 od lewej:3-metrowy wieżowiec;Nie chce mi się dalej tych pieprzonych okien rysować!
Wieżowiec 2 od lewej: 3,5-metrowy wieżowiec bez okien,bo mi się nie chce rysować xD
Elwira: O! Parasol!
Godzinę później w parku...
Elwira: Obawiam się,że jesteśmy tu trochę za wcześnie!
Sylwia: Moja wina,że tak wolno chodzisz!? Chodźmy do Centrum Handlowego,potem wrócimy!
Pająk[myśli]: Myślę,że jestem fajny
Napis na budynku:
CHDKPiIC
Centrum handlowe dla kotów,Psów i innych człowieków
Napis na drzwiach:
NIEUPOWAŻNIONYM WSTĘP SUROWO ZABRONIONY
XD

Strona 3:
Sylwia: Ty wiedziałaś,że te buty tak ciężko złażą?! Ale z nimi się nie mieszczę,wiesz?Powinni robić większe wejścia!
Pszczoła[myśli]: Jestem pszczoła,ale myślę,że jestem muchą.
Elwira: O! JAKA FAJNA BLUZKA WE WROMBY!MUSZĘ JĄ MIEĆ!
Sylwia: I IDEALNIE PASUJE DO TEJ MINIÓWY!!!

Strona 4:
Sprzedawczyni Słonica Małotrąbna: Może w czymś pomóc? 
Elwira: I jak?
Sylwia: Świetnie!
Elwira: To ja poproszę ten komplet!
                Sprzedawczyni Słonica Małotrąbna:Trzy miliardy dolarów się należy
Elwira: ok!
Elwira: ILE!?
Sylwia: Czy mnie moje krzywe oczy nie mylą?!
Napis na monecie:
MONETA! 3mld $ 1234r. p. n. e. TUMIDAJ MIDAJTU ITAMTEŻ
Elwira:O!!! Za tyle można kupić mercedesa,wille z basenem,pałac,skarpetke Michaela Jacksona,Michaela Jacksona,rękawiczkę Michaela Jacksona,drugiego Michaela Jacksona,szpilki 30-metrowe,tort pasztetowy,20 kilo wątróbki a nawet tą bluzkę! Kupujemy ją!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!{wykrzykniki}!

 Strona 5:
Sylwia[myśli]: Tańcze se!
Sylwia: Lepiej sprawdzę,która jest godzina na zegarku,którego z resztą nie mam!
Elwira: Dziękuje, do widzenia!
Napis na torebce:
TOREBKA Z ZAKUPAMI WARTYMI 3 MILIARDY$
Sprzedawczyni Słonica Małotrąbna: Nareszcie jakiś kretyn kupił to dziadostwo z hurtowni chińczyków za 2,50!!!
Sprzedawczyni Słonica Małotrąbna: Łosz Kurczaczek pieczony z grilla! To przecie 20 koron czeskich! Jak ja poszczuje je chomikiem!!!
Chomik Chomcio Chomociński z Chomowa Chomo nie wiadomo chomiczek Chomcik(sorry za błędy ale wszystko musiało być przez "ch") : Chom,chom!
Sylwia i Elwira: Aaa!! Chomik!!! Uciekajmy!!!!
Elwira: Leć! Na co jeszcze czekasz!?
Sylwia: E,lecieć?...

Strona 6:
Tymczasem obok ADDKPiIC...
Stary Wilkowyj[myśli]: Myślę,że jestem fajny
Stary Wilkowyj[myśli]: Myślę,że jestem fajny
Stary Wilkowyj[myśli]: Wciąż myślę,że jestem fajny!
Stary Wilkowyj[myśli]: Myślę,że jestem fajny i błyszczę
Stary Wilkowyj[myśli]: Ależ ja jestem fajny!!! I tak myślę!!!
Sylwia: Elwira! A wiesz,że koty nie latają!?
Elwira: Eee...Serio!?

czwartek, 5 maja 2011

Sylwia w Anglii a ja gnije w przyczepie xdd

Hejo:)
Dziś o 8:40 Domi pojechała.Zabrała komiks.Wspominała,że narysuje jak Sylwia zwiedza Londyn! Ale szczegółów nie znam,a nawet gdybym znała nie podam xD No dobra! Wiem tylko,że będzie niezła zabawa w muzeum figur woskowych:) Szkoda,że nie mogę jechać! Domi, czy też raczej Sylwia wróci 10 maja... 11 i 12 mamy wycieczkę szkolną do Krakowa;) Też weźmiemy komiks i dokładnie 13 lub 14 maja opublikujemy dalsze losy Sylwii i Elwiry :)

No to na razie tyle, zajrzyjcie na bloga 14 maja!!!

środa, 4 maja 2011

Ello xdd

Elo, tu Sylwia !!! [publiczność: NIE !!!]
Wiem, że na mnie czekaliście i cieszę się niezmiernie z Waszej reakcji ;D
Jutro jadę do Anglii .. Niestety bez Elwiry .. ;(
Już niedługo się spotkamy, Michaelku !!! [Muzeum "Madame Tussauds", Michael Jackson xdd]
Ojj, jak się cieszę !!! Tera piszę z Aśś, a ona się wkurza, że jadę jutro xdd Nic nie poradzę, kochana <3


Papa ;**

niedziela, 1 maja 2011

Zwykłe buty i nie fart na śmietnisku ;)

Widzę,że nasz blog zyskuje na popularności :P Nie jest tak jak myślałyśmy ale fajnie,że w ogóle ktoś wchodzi :)

Mamy kolejną stronę,niestety tylko jedną (ale druga już prawie skończona i za niedługo też opublikujemy) Zobaczcie jak Sylwia 10 godzin robi się na bóstwo,a Elwira grzebie w śmieciach...

(Sorry za te palce, ale musiałam jakoś przytrzymać kartkę,żeby była prosto,bo się odginała)

Strona:
Sylwia: Zabiłabym Elwirę, ale sobie poszła.Na szczęście udało mi się rozczesać te kudły.
Sylwia:Dobra! Ogarnęłam się jakoś.Tylko jakie buty wziąć !? Wiem! Na wysypisko najlepsze są szpilki!
Napisy na szafce : "Szpile", Pustaki, Coś tam, Kapcie, "Szpile 2", 20-centymetrówki
Sylwia: Hm...Te?
10 godz.później, śmietnisko...
Elwira: Całkiem świeża resztka pasztetu w puszce! Ale mam dziś fart! Ciekawe co u Sylwii !?
Sylwia(woła z góry): Elwira!
Elwira: Coś ty to za buty ubrała!? To są te 10-metrówki z lumpa!? Tylko ty to mogłaś kupić!!!
Sylwia: Zaraz spóźnimy się na spotkanie w parku! Daj to co znalazłaś! Jestem głodna!!!

Łączna liczba wyświetleń