Strona 1 :
Sylwia: Jest OKOK!
Sylwia[myśli]: Wygląda jak sierota...
Elwira: To spoks! Ej a co w ogóle ze śniadaniem?I zrób coś z tymi kudłami,bo wyglądasz jak sierota!
Sylwia: No i (piiiii.....)! Ja to taka miła, a ty (piiii.......)Ja (piii....)Pomóż mi lepiej!(piiii...)
Elwira: o co ci chodzi? Byłam po prostu szczera! To pomóc ci z tymi kudłami?
Sylwia: Jasne! Elwira! Zdrapałąś korektor i pryszcza! Już go nie widać!
Elwira: Fantastycznie!Dawaj, spróbuję coś zrobić z twoimi włosami!
(Elwira czesze Sylwii włosy[CZESU CZESU])
Strona 2:
Elwira: Co tu u licha robi ten budzik?
(Elwira rozbija go młotkiem)[JEB GO Z MŁOTKA]
(Elwira znajduje we włosach Sylwii Patelnie. )
Elwira: Patelnia!?
Elwira: Kosiarka!?
Elwira: Lodówka!?
Elwira: Stanik!?
Elwira: Pirzmak!?
Pirzmak: HAU HAU!
Elwira:Co to wszystko robi w twoich włosach!?
Elwira: Teraz radź sobie sama! Idę na "dwór" poszukać czegoś na śniadanie,potem do mnie dołącz!
Sylwia[myśli]: Nie ma to jak zostawić mnie samą z problemami!

Przeje*ane !
OdpowiedzUsuńCzekam na dalej ;D